Witaj na blogu.
Czytaj bez spiny.
Dlaczego przestałem grać w Warhammera i zacząłem miksować gry

Dlaczego przestałem grać w Warhammera i zacząłem miksować gry

8 marca 2026

Śnieg się topi, więc pora wracać do hobby. Kilka słów o wargamingu, bo temat odmarza razem z glebą. Co ma pogoda do figurek? Moja pracownia i stół do grania są w piwnicy wolnostojącego domu. Zimą jest tam po prostu za zimno na chemię modelarską.

Akryle nie znoszą chłodu, a i palce sztywnieją przy precyzyjnej robocie. Zimą nadrabiam YouTube'a, a od późnej wiosny do jesieni siedzę nad projektami. Głównie wieczorami, kiedy w końcu robi się cicho.

Warhammer? Nie tym razem

Jeśli liczysz na kolejny tekst o meta-rozpiskach do Warhammera, to źle trafiłeś. Odkąd mam rodzinę i dzieci, czas na granie z kimś przepadł. Gram regularnie w RPG z kolekgami na Roll20, bo to logistycznie prostsze. Mam szafę pełną starterów do 40k, Kill Team czy klasycznego młotka, a właśnie jedzie do mnie Bolt Action, ale mój problem leży gdzie indziej.

Nie mam zamiaru podporządkowywać się producentom gier. Inwestuję tylko w modele, które mnie jarają. Jeśli figurka jest brzydka, nie chcę jej w kolekcji i nie zamierzam marnować życia na jej malowanie, choćby miała najlepsze statystyki w grze.

Efekt? Mam totalny miks: modele pulpowe, historyczne, sci-fi i fantasy. Problem zaczyna się przy zasadach. Nie mam cierpliwości do bycia nauczycielem i tłumaczenia opasłych podręczników po angielsku i to do kilku systemów. Oglądasz poradnik do Kill Teama i co widzisz? Dwóch gości rozstawia ludziki, jeden rzuca garścią kostek i po pierwszej czy drugiej rundzie jest po grze. To nie jest granie, to jest matematyczna egzekucja.

W grach szukam konkretu: podejmuję decyzję, działam, a potem ponoszę konsekwencje. Wygrałem lub straciłem. Proste.

Savage Worlds – ideał z wadami

W ten schemat idealnie wpisuje się Savage Worlds. Ilość dodatków jest kosmiczna, można łączyć uniwersa, a system promuje akcję. To dla mnie najlepsza mechanika ever, choć ma swoje problemy. Konieczność żonglowania siedmioma rodzajami kości plus "Wild Die" potrafi zamulić rozgrywkę.

Mam w domu chyba wszystko, co wyszło po polsku w papierze plus potężna kolekcja kupionych dodatkow na DriveThruRpg, ale brutalna prawda jest taka: w to prawie nikt nie gra. To system postrzegany jako powolny, wręcz dla emerytów. Szukałem dalej. Próbowałem z Zombicide, bo system walki jest świetny, ale klimat "bandy zwyroli" mi nie leży. Do tego figurki z planszówek są często nieludzko brzydkie, a kompletne planszówki z dodatkami kosztują tyle co pełnoprawna armia do WH. Kupowanie planszówek dla figurek to ekonomiczny absurd.


Five Parsecs From Home i autorska konwersja

Przełom nastąpił, gdy odkryłem Five Parsecs From Home. Gra oparta na k6 i tabelach losowych. Zrobiłem coś, co dla wielu jest świętokradztwem: stworzyłem przelicznik statystyk z Savage Worlds na k6 (o czym będę pisać w kolejnych wpisach).

Dzięki temu mam konwersję jednostronną, która pozwala mi:

  • Używać dowolnych modeli z różnych uniwersów (Superman vs Space Marines? Żaden problem).
  • Korzystać z bazy postaci na savaged.us.
  • Łączyć najlepsze zasady z obu systemów.
  • Tworzyć "one page rules" dla dowolnej potyczki w 5 minut.

Obecnie rzuty na walkę biorę z Five Parsecs, a całą resztę z mojego przelicznika z SW do FPFH. Wszystko mieści się na jednej kartce A4. Testowałem to nawet z córką przy prostych grach o zwierzątkach (kotki łapiące wielkie sczóry z modelami od GSW) – mechanika jest tak intuicyjna, że dziecko ją łapie w lot.

Nie używam trybu solo z Five Parsecs w wersji "książkowej". Kartkowanie setek tabel jest frustrujące i zabiera czas, którego nie mam. Wolę to robić po swojemu, szybciej.

Co dalej z tym fantem?

Na blogu będą pojawiać się raporty bitewne i konkretne rozwiązania z mojej konwersji. Mam gotowe narzędzia: konwertery D&D do Savage Worlds czy SW do Five Parsecs. Jeśli kogoś to interesuje, mogę wydzielić na to osobne zakładki.

Cel jest prosty: banalne tworzenie postaci, wykorzystanie najlepszych atutów z kilku gier i zamknięcie partii w godzinę z rozstawieniem i sprzątnięciem stołu. Używam plastiku inaczej niż wszyscy i dobrze mi z tym.


Co to za gra Savage Worlds?
Uniwersalny system RPG i bitewny. Hasło przewodnie to "Fast! Furious! Fun!". Opiera się na kościach od k4 do k12 i jest idealny do dynamicznych przygód w dowolnym klimacie. W Polsce wydany jako Edycja Przygodowa.
Czym jest Five Parsecs From Home?
To system skirmish (bitewniak) nastawiony na solo lub kooperację. Budujesz załogę, eksplorujesz galaktykę i walczysz w generowanych proceduralnie starciach. Mechanika opiera się głównie na kostkach k6.
Widzisz błąd, masz uwagę albo chcesz coś dodać?
Napisz tutaj →
Wsparcie Warsztatu

SeoHost: Tanie domeny bez "haczyków"

Większość firm kusi domeną za złotówkę, a po roku żąda fortuny za przedłużenie. W SeoHost cennik jest uczciwy i jasny od pierwszego dnia. Wykupujesz nazwę dla swojego projektu i wiesz, że za rok też będzie Cię na nią stać.

Zarezerwuj domenę w SeoHost →

Mój nastrój

Od autora: Dobry plan to podstawa, reszta to odpowiednie narzędzia. Jeśli moje koncepcje sprawdzają się u Ciebie, z przyjemnością wypiję od Ciebie wirtualną kawę.

Postaw mi kawę →
BEZ SPINY • MYŚLĘ • BEZ SPINY • ROBIĘ • BEZ SPINY • PISZĘ • BEZ SPINY • DZIELĘ SIĘ • BEZ SPINY • ZERO NADĘCIA • BEZ SPINY • ZERO POZERKI • BEZ SPINY • KONKRETNE RZECZY • BEZ SPINY • NORMALNY BLOG • BEZ SPINY • UCZĘ SIĘ • BEZ SPINY • BUDUJĘ • BEZ SPINY • SPRAWDZAM • BEZ SPINY • WYCIĄGAM WNIOSKI • BEZ SPINY • SERWER • BEZ SPINY • SEO • BEZ SPINY • AUTOMATYZACJE • BEZ SPINY • ŻYCIE ONLINE • BEZ SPINY • BLOG JAK DAWNIEJ • BEZ SPINY • RÓŻNE TEMATY • BEZ SPINY • PRAWDZIWE PROBLEMY • BEZ SPINY • PRAWDZIWE ROZWIĄZANIA • BEZ SPINY • UCZĘ SIĘ PUBLICZNIE • BEZ SPINY • TESTUJĘ I OPISUJĘ • BEZ SPINY • CZASEM TECHNICZNIE • BEZ SPINY • CZASEM ŻYCIOWO •
Antoni Fic - O mnie

O Mnie

To nie jest blog. To narzędziownia. Odrzucam SaaS-owe abonamenty, marketingowy bełkot i cyfrowy szum. Sam stawiam serwery, tnę czysty kod i zmuszam sztuczną inteligencję do odwalania czarnej roboty.

Nie sprzedaję kursów, nie buduję zasięgów i nie owijam w bawełnę. Zrzucam tu gotowe, zweryfikowane w boju systemy.