
Nowości: Porzuciłem WordPressa na rzecz własnego VPS-a
To nie jest kolejny poradnik o tym, jak budować zasięgi. Ten blog powstał, bo zawsze o tym marzyłem, a przez lata karmiłem się wymówkami o braku tematu czy nadmiarze pracy. Kopałem się z WordPressem i Bloggerem, ale te gotowce są toporne, mało czytelne i ograniczające. Chciałem czegoś 100% po swojemu, bez durnych szablonów, które narzuca dostawca.
Powrót do korzeni bez zbędnej otoczki
Inspiracja przyszła z zamierzchłej przeszłości internetu. Nie jestem stałym czytelnikiem tych gości, ale ich podejście do sieci jako osobistego brudnopisu do mnie trafia. Zamiast budować "brand", wolę wyrzucić wiedzę w eter.
Pierwszym blogiem był Links.net, założony w 1994 roku przez Justina Halla. Wtedy nikt nie mówił o "blogowaniu" - to była po prostu osobista strona domowa. Termin "weblog" wprowadził dopiero Jorn Barger w 1997 roku dla swojego projektu Robot Wisdom.
Jak promocja na serwer zabiła prokrastynację
Planu nie było. Marzenie o własnym miejscu w sieci w zasadzie porzuciłem, dopóki nie wpadła promocja na mikr.us i nie dokupiłem serwera cytr.us. Mając surowe środowisko, zacząłem dłubać. Szybko dotarło do mnie, że własna strona to nie jest prosta sprawa, jeśli chcesz mieć pełną kontrolę nad funkcjonalnością, a nie tylko wypełniać okienka w panelu admina.
Nie jestem programistą. W normalnych warunkach odbiłbym się od ściany kodu. Jednak żyjemy w erze, gdzie braki w umiejętnościach technicznych stają się nieistotne, jeśli potrafisz zaprzęgnąć technologię do pracy. Choć nie obyło się bez błędów - o których dowiesz się w kolejnych wpisach - cel został osiągnięty.
Czego możesz się tutaj spodziewać (albo i nie)
- Kulisy powstawania tego bloga - co działa, co jest tylko atrapą, a co padnie przy pierwszej okazji.
- Praktyczne automatyzacje - zmuszanie maszyn do roboty, której mi się nie chce robić.
- Komunikacja z LLM - nie interesują mnie jałowe benchmarki, ale realne zastosowania modeli językowych w codziennym flow.
- Brutalna prawda o narzędziach - jeden agent czy model to mrzonka; pokażę Ci, dlaczego musisz korzystać z całego ekosystemu, by to miało sens.
| Narzędzie/Element | Status | Rola w projekcie |
|---|---|---|
| Serwer Cytr.us | Aktywny | Fundament pod dłubanie po swojemu |
| Modele LLM | Wdrożone | Zastępstwo dla braku skilli programistycznych |
| Automatyzacje | W toku | Spinanie wszystkiego w całość |
Teoretycznie wszystko działa, bo czytasz ten tekst. To mój coming out jako praktyka, który przestał marzyć, a zaczął konfigurować. Zobaczymy, jak wyjdzie w praniu.
Dlaczego nie WordPress?
Czy to blog dla programistów?
Twoja wiedza bez wdrożenia jest jak instrukcja obsługi spadochronu czytana po wyskoczeniu z samolotu - fascynująca, ale bezużyteczna. Zacznij dłubać.